Sprawa Tybetu jest sprawą sześciu milionów Tybetańczyków, a nie kwestią Dalajlamy
Biuro Jego Świątobliwości Dalajlamy wystosowało oświadczenie ponawiające stanowisko, że kwestią Tybetu jest przyszłość sześciu milionów Tybetańczyków, a nie samego Dalajlamy. Oświadczenie zostało wydane po komentarzu uczynionym przez Dong Yunhu, Dyrektora Generalnego Siódmego Biura Biura Informacji Rady Państwa, który powiedział do dziennikarzy: “Rząd Centralny nigdy nie będzie dyskutował z Dalajlamą o przyszłości Tybetu... ręceprecz odtybetu
Więcej
Ultimatum dla członków partii i pracowników przedsiębiorstw państwowych
W odpowiedzi na falę protestów, która przetacza się przez ziemie tybetańskie od 10 marca, władze chińskie wprowadzają nowe metody kontroli Tybetańczyków. Ostatnie wymierzone są w tybetańskich członków Komunistycznej Partii Chin i pracowników sektora państwowego. Wczoraj partyjna Komisja Kontroli Dyscypliny Tybetańskiego Regionu Autonomicznego i Komisja Kontroli Dyscypliny rządu ludowego TRA ogłosiły nowe rozporządzenie, zobowiązujące członków partii i pracowników przedsiębiorstw państwowych do sprowadzenia do Chin dzieci, uczących się w zagranicznych szkołach prowadzonych przez „klikę Dalaja". ręceprecz odtybetu
Więcej
Lhaski strach w Pekinie - OSer
To było w kwietniu. Zauważyłam D. koło centrum handlowego. Czekał spokojnie na zielone światło, posępnie obserwując niekończący się sznur samochodów i ludzką rzekę. Wcześniej słyszałam od M., że w mieście pojawił się Tybetańczyk, który właśnie przyjechał z Lhasy i rzadko kiedy wychodzi z domu. Nie zaglądał też na imprezy organizowane przez tutejszych Tybetańczyków. Powód był prosty: jego charakterystyczna postać natychmiast zwracała uwagę w dzisiejszym Pekinie. Nie ma w tym przesady. Nawet sędziwy Phuncog Łangjal, pierwszy tybetański komunista, jest tu teraz wytykany palcami przez wyrostków: „Patrzcie, separatysta z Tybetu albo z Xinjiangu!". ręceprecz odtybetu
Więcej
Tybet: 30 tys. dolarów dla rodzin ofiar zamieszek
Chińskie władze zaoferowały wypłatę odszkodowań dla rodzin ofiar zamieszek, do których doszło w tym miesiącu w Tybecie. Chińskie władze robią wszystko, aby przekonać świat o tym, że zamieszki w Lhasie okupione były przelaną krwią niewinnych ludzi. Dlatego też odszkodowania w wysokości prawie 30 tysięcy dolarów każde, mają otrzymać rodziny 18 ofiar śmiertelnych zamieszek, do których doszło 14 marca. ręceprecz odtybetu
Więcej
Czego chcą Tybetańczycy - Cering Topgjal
Chiny wyraziły gotowość „kontaktu i konsultacji z osobistymi przedstawicielami Dalajlamy", na co zachodnie rządy wydały zbiorowe westchnienie ulgi. Szczyt UE-USA ogłosił deklarację, w której wezwał do „rozmów zorientowanych na wypracowanie rezultatów". Doświadczenie nauczyło Tybetańczyków większej ostrożności. Dalajlama czeka na „poważny" dialog, a nie puste gesty. Samdong Rinpocze, premier na wychodźstwie, uznał propozycję Pekinu za „dobry znak", wkrótce jednak dodał, że widzi „niewielkie szanse na porozumienie w kluczowych kwestiach". ręceprecz odtybetu
Więcej




