Doktryna - karma
Prawo karmy znane było juz w hinduizmie, w kulturze, w której wychował się Siddhartha Gautama. Śakyamuni zaakceptował tę ideę. Uczynki z poprzednich żywotów (karma), szczególnie te świadome, decydują o naszych następnych narodzinach. W działaniu prawa karmy nie ma miejsca na interwencje boskie, można by rzec, że to czysta matematyka - sami decydujemy o tym, jak sie narodzimy w przyszłym życiu i nikt nam w tym nie może pomóc ani przeszkodzić. Jak wiemy celem buddysty jest wyrwanie się z kołowrotu wcieleń. Jakie są zatem warunki potrzebne do osiągnięcia tego celu?
Najpierw trzeba w sobie wyrobić postanowienie uwolnienia się z całego cyklu, następnie rozwinięcie dobrych, według etyki buddyjskiej, cech. Dobroć przynosi spokój umysłu niezbędny do medytacji a właśnie medytacja jest uważana za drogę wiodąca do zrozumienia życia. Kiedy znika niewiedza pojawia sie oświecenie.
Pytani jak rozumieją prawo karmana i jak patrzą na swoje przyszłe wcielenia zazwyczaj odpowiadają, że maja w świadomości swoistą hierarchię potencjalnych wcieleń - od bakterii, robaków etc. (karaluchy maja bardzo niskie notowania!), po większe zwierzęta; lepiej narodzić się słoniem niż koniem, lepiej koniem niż osłem itd. Zwierzęce wcielenie świadczy jednak o złej karmie z poprzedniego życia. Jakie wcielenie ludzkie jest uważane za dobre? Takie, w którym na starcie mamy duże szanse, nie musimy się starać o przeżycie, mamy szanse na dobra edukację etc. Wiara w prawo karmy jest powszechna wśród wszystkich warstw społecznych.
źródło: himalaje.pl

