Ogień olimpijski dotarł na Mount Everest
Sztafeta z ogniem olimpijskim dotarła w czwartek na Mount Everest, najwyższą górę świata - poinformowała chińska telewizja państwowa, ukazując jednocześnie zdjęcia alpinistów zapalających na szczycie pochodnię. Chińskie władze, aby uniknąć protestów, aż do ostatniej chwili ukrywały moment wniesienia pochodni na Mount Everest.
W ekspedycji, która wniosła ogień na szczyt Czomolungmy, było 31 alpinistów. Organizatorzy podkreślali, że w jej skład, prócz stanowiącego większość w Chinach narodu Han, wchodzili także Tybetańczycy i członkowie mniejszości Tujia. Nietypową sztafetę na szczycie Mount Everestu zakończyła Tybetanka Cireng Wangu. To właśnie ona trzymała olimpijską pochodnię w najwyżej położonym punkcie kuli ziemskiej. Jak podała telewizja w Pekinie, weszła ona na szczyt po godzinie 9.00 czasu lokalnego (3.00 nad ranem w Polsce).
Także temu etapowi sztafety olimpijskiej towarzyszyły nadzwyczajne środki bezpieczeństwa, nie tylko z powodu ekstremalnych warunków pogodowych. Zarówno od strony Nepalu, jak i od strony Chin służby bezpieczeństwa obu państw starały się zapewnić, aby na trasie sztafety nie doszło do żadnych incydentów. Po stłumieniu marcowych protestów w Tybecie, sama idea wniesienia olimpijskiego ognia na szczyt świętej dla Tybetańczyków góry, budziła wiele kontrowersji, Międzynarodowy Komitet Olimpijski nie zdecydował się jednak na zmianę ustalonej wcześniej trasy.
"Jeden świat, jedno marzenie" - powiedział jeden z członków grupy, cytując podczas ostatniego podejścia hasło tegorocznych letnich Igrzysk Olimpijskich w Pekinie. "Musimy zapalić ogień na dachu świata" - dodał inny.
Wcześniej z powodu złej pogody grupa obozowała na wysokości 8300 m n.p.m. O świcie rozpoczęła marsz, aby po sześciu godzinach dotrzeć na sam szczyt najwyższej góry kuli ziemskiej.
Główna sztafeta z ogniem olimpijskim znajduje się obecnie na drugim końcu Chin, w położonej na południowym wschodzie prowincji Guangdong. Przebiegnie ona przez wszystkie regiony Państwa Środka, aby 6 sierpnia - na dwa dni przed ceremonią otwarcia igrzysk - dotrzeć do Pekinu.

