Ręceprecz odTybetu


Witamy w serwisie ręceprecz odtybetu
RęcePrecz odTybetu » Tybet: symbol łamania praw człowieka

Artykuł



Tybet: symbol łamania praw człowieka

źródło: e.pardon.pl
2008-07-11, dodane przez ręceprecz odtybetu
Kategoria: [ Chiny ] [ Przemoc ] [ Incydenty ] [ Dalajlama ] [ Przywódcy ]

 W 1950 r. armia komunistycznych Chin wkracza do Tybetu – państwa, którego początki sięgają VII wieku. Duchowy przywódca Tybetańczyków, 15-letni wówczas Tenzin Gyatso czyli XIV Dalajlama, zostaje zmuszony do objęcia także funkcji politycznej. Rok później podpisany zostaje „układ o pokojowym wyzwoleniu Tybetu” przez Chiny, co oznacza utratę niezależności kraju i w praktyce początek końca tybetańskiej kultury. Kiedy w marcu 1959 w Lhasie wybuchają demonstracje, 24-letni Dalajlama – w obawie przed porwaniem przez Chińczyków – ucieka do Indii, gdzie powołuje emigracyjny rząd i parlament.
Chińskie władze zakazują Tybetańczykom wyznawania religii i posługiwania się językiem, burzą buddyjskie świątynie. Trwająca pół wieku okupacja regionu pochłonęła co najmniej 1,2 miliona ofiar, jedną piątą 6-milionowego narodu. Większość z nich zginęła w zbrojnych powstaniach, które – mimo apeli Dalajlamy o niestosowanie przemocy – były reakcją na brutalność chińskiej „modernizacji” Tybetu i prześladowania religijne. Diaspora tybetańska jest rozproszona po świecie; tylko w Indiach mieszka ponad 100 tys. Tybetańczyków (dane z 1996 r.).
W 1989 r. Dalajlama – na zdjęciu obok – otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla. Przywódca Tybetańczyków nadal wierzy w pokojowe osiągnięcie autonomii Tybetu, a swym pełnym optymizmu i empatii sposobem bycia zjednuje sobie światową opinię. Naciski organizacji praw człowieka, a nawet poszczególnych państw na Chiny nie dają jednak żadnych rezultatów: od końca lat 80. trwa w Tybecie kolejna fala represji, postępuje proces sinizacji regionu, w którym mieszka już 7,5 mln Chińczyków. Tybetańczycy są więc mniejszością we własnym kraju, dyskryminowaną we wszystkich sferach życia.
W 1995 r. Chińczycy uwięzili 6-letniego Genduna Czokji Nimę – wybranego przez Dalajlamę Panczenlamę (czyli drugiego hierarchę buddyzmu tybetańskiego) i wskazali na innego, ich zdaniem „autentycznego” Panczenlamę. Pekin do tej pory odmawia – mimo nacisków organizacji międzynarodowych – dostępu do uwięzionego chłopca i jego rodziców. Z kolei w 1999 r. do Indii uciekł aprobowany uprzednio przez Chiny
14-letni Ugjen Trinlej Dordże, XVII Karmapa, najwyższy hierarcha buddyjski na terenie Tybetu.

Artur Klimaszewski  z Dharamsali (północne Indie), źródło: tygodnik.com.pl

ręceprecz odtybetu



Szukaj




 

Polecamy



2008 Copyright by RęcePrecz odTybetu